Mniej znaczy więcej

Mniej znaczy więcej

Czy minimalizm naprawdę daje radę?

Jest to pytanie które mnie nurtuje już od jakiegoś czasu. Minimalizm jest bardzo czysty, praktyczny i nienarzucający się. Dzięki temu nie rozpraszamy się i możemy skupić się na tym co ważne czyli innych domownikach. Ten skandynawski trend jest pokłosiem ich surowego klimatu oraz potrzebą zaoszczędzania jak największej ilości energii w swoich ciałach. Przez setki lat ten właśnie klimat jest ojcem wielkiej fali ktora zakrywa wszystkie gałęzie naszego życia. Nie wiem czy zwróciliście uwagę że pomału każdy detal naszego życia jest coraz prostszy i bardziej minimalistyczny. " łatwiejszy w użyciu". Dążymy do tego aby dowolna czynność którą wykonujemy była ograniczona do przykładowego "1 kliknięcia" To samo dotyczy naszego życia domowego jeszcze nie dawno domy miały być zaprojektowane zgodnie z feng shui, teraz to za mało muszą być praktyczne i minimalistyczne w formie.

Ja osobiście lubię ten trend i uważam że ma to sens w wielu aspektach naszego życia, ale jako realista widzę też ciemne strony tego trendu to nieskończone upraszczanie wszystkiego do granic absurdu czasem nie ma sensu praktycznego i pozostaje tylko wymiar wizualny, a może zwyczajnie odbiera nam drobne przyjemności życia które sprawiają że jesteśmy kim jesteśmy?
Jako pierwszy przykład opowiem wam o dzisiejszym poranku, gdzie przed wyjściem do pracy pojechałem rowerem do kolegi odebrać kawę. I nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt że proces parzenia składał się z wielu etapów od warzenia nasion przed jak i po mieleniu, odczytywaniem temperatury wody która przelatywała przez zmielone nasiona kawy czy warzeniem ilości gotowego wywaru. Kolega jest profesjonalnym baristom i podczas rozmowy zadałem pytanie -dlaczego nie używasz tego ekspresu ciśnieniowego który stoi obok, on przecież robi świetną kawę?  Odpowiedz była inna od tej której oczekiwałem.
-ten proces daje mi tyle przyjemności, lubię to robić i te kilka minut sprawiają że dzień zaczynam z uśmiechem na twarzy. 

No właśnie co z uśmiechem na twarzy i z tymi ceremoniałami które zwyczajnie sprawiają że jesteśmy trochę bardziej zajętymi ludzimi ale i z pewnością bardziej spełnionymi.

kawa u baristy  

Mój inny kolega i zarazem sąsiad który jest architektem łączy te dwa aspekty w całość i chce aby jego domy były praktyczne ale i muszą dawać dużo przyjemności i jako przykład powiem że jest chyba prekursorem i w swojej sypialni ma wannę. Połączenie na pierwszą myśl dziwne ale uwierzcie mi ma to sens. A jak mówi Bartek Konieczny bararchtecture,
-wszytko inne nie ma sensu bo wanna to relaks tak jak sypialnia.

Muszę przyznać że ma to sens prysznic to mycie , wanna to relaks.

Barchtecture Bartosz Konieczny

Przykładów takich można podać więcej ale nie o to tutaj chodzi. I ja osobiście trochę zareklamuję i mam tak samo z ścianami :) I dlatego muszę wam polecić nasze tapety z wzorami desek które są idealnym rozwiązaniem jeśli chcecie mieć na ścianie coś ładnego ale i praktycznego.

fototapeta_deski

http://decol.pl/fototapety/tematy/tekstura/deski.html